26 sierpnia 2013

Plany

Przez ostatnie 3 dni odwiedziła mnie Martyna i Daenerys był wyśmienicie, długie spacery na pola, jeziora godzinne treningi no i zabawy ^^ Niestety moja Fun niezbyt się skupiała w towarzystwie małego potworka, sztuczki jak to sztuczki wykonała tylko niektóre, a o bieganiu na torku już nie wspomnę, mimo iż Sucz skoczyła kilka razy zrobiła zakręty i kilka komplikacji nie jestem z niej dumna w 100% starała sie jak najbardziej mogła, ale Szczenior wykańczał ją niemiłosiernie psychicznie i fizycznie. Na każdym kroku miała być zabawa, mimo to jestem z Dudi bardzo dumna strasznie się ożywiła, zaczęła bawić z innymi psami kąpała się w jeziorze, tak mój Szczur kąpał sie w jeziorze, co prawda nie pływała, ale zamoczyła :) Dadli (nowa ksywa) jak to ona wszędzie chciała być na pierwszym miejscu, natomiast nie zawsze było to możliwe, ona chciałaby biegać cały czas na Denką, gdy ta trenuje. Natomiast michu trenować i bawić sie chciał nom stop, po prostu szczeniak z ADHD xp W każdym bądź razie nie będę się rozpisywać xD



Trójca Święta ♥








Ćwiczyć trzeba, niech szczenior się uczy ^^










Tak plany są tylko szkoda, że na koniec wakacji xD
31.08 DCDC Warszawa - obserwator i fotograf
19.10 seminarium z Patrycją Kowalczyk sztuczki i obiednience - uczestnik, fotograf
27.08 sesja fotograficzna by. Zuzanna Musialik - uczestnik
14-15.09 Mistrzostwa Polski obiednience - fotograf
*14-15.09 seminarium Agility z Iwoną Gołąb i zawody treningowe - fotograf, albo uczestnik

To trochę z naszego sportowego życia :

AGILITY
Idzie nam coraz lepiej, Sucz zrozumiała sens sportu, rozkręca sie świetnie na torze, zwala coraz mniej tyczek, slalomuje już prawie idealnie, teraz czas tylko dołożyć tunel i kładkę do treningów i będzie miodzio. Ćwiczymy różne małe elementy potem sklepiamy to w całość. Największe dla nas wyzwanie do cały czas strefy, które ćwiczymy na zwykłej desce położonej na ziemi, czasem jeszcze podnosimy jeden koniec.. Idealnie nie jest ale z dnia na dzień idzie coraz lepiej. Jak na razie postanowiłam przerwę od agilitowania..

DOG FRISBEE
Nadal sie nakręcamy na dysk, obecny niestety nam się przedziurawił, tak więc zastanawiam się nad kupnem miękkiego, ale wytrzymałego dysku, polecacie jakiś? Chcę kupić gumiaka z TRIXE - klik
Słyszałam o nim różne opinie podobno jest super na początek do przeciągania się itd. ale do rzutów sie nie nadaje.Ćwiczymy jeszcze obecnym rollery i czasem overy, ale z kiepskimi efektami, a więc nie mam pełnych filmików.Postanowiłam kupić gumiaka i dodatkowo jeszcze jeden dysk :)

OVER
Cóż tu powiedzieć, over'ki mamy perfekcyjne, wyskok, i lądowanie, oraz złapanie w powietrzu psiej poduszki opanowane w 300% :D Aż się twarz uśmiecha jak ktoś to widzi... Teraz wystarczy przerzucić się na szarpak, potem może coś twardszego typu patyk, aż na dysk.Filmik tu sie nie chce przesłać, ale dam Wam linka do fb. gdzie go wrzuciłam ;)


OBIEDNIENCE
Funny znalazła prawdziwe powołanie w tym sporcie, coraz bardziej zaczynamy sie w to wkręcać i coraz lepiej nam wychodzi :) Obecnie cały czas dopracowujemy przywołanie, zostawanie mamy perfekcyjne, w przywołaniu musimy popracować nad tempem, a potem stój w przywołaniu. Nasze siad-waruj jakoś wygląda, mimo to cały czas ćwiczymy. Chodzenie przy nodze - idzie już zgrabnie, nadal dużo do perfekcji, ale widać efekty ^^ Na seminarium z Patką postawiłam sobie kilka celów w tym sporcie a mianowicie :
-doskonałe przywołanie (tempo)
-zostawanie na 2 min.
-podstawowe chodzenie przy nodze
-podstawowe stój w przywołaniu 
-dostawanie
Możliwe, że wydaje się, że jest tego dużo, ale do semi mamy jeszcze kupę czasu, a więc nie narzekamy.



Niedługo jedziemy na zawody dcdc, a więc oczekujcie zdjęć, zdjęć i zdjęć :P Oraz opini o nowych dyskach (+jakieś zdjęcia )
Pozdrawiamy Martyna i Funny :*