13 czerwca 2013

Wyprawa ^^

Jak to się mówi 'Szczęśliwy pies to zmęczony pies" ? Jak tak to jestem strasznie dumna z siebie jak i Funny. Nie wiem czy juz to pisałam czy nie, że wybieram się w środę (tz. 12 czerwca) do mojej przyjaciółki Martyny (zapraszam na bloga - ) wraz ze swoją drugą przyjaciółką Izą.Grzechem oczywiście byłoby gdybyśmy nie zabrały psiaków, bo ten wyjazd był głównie pod nie, ja zamierzałam się spotkać ze znajomymi, ale głównym celem było poskakanie przez przeszkody jakie można spotkać w klubach agility. Najlepiej jak zacznę od początku ....

... rano na 8:30 do szkoły powrót o 14:05 ale jak zwykle musiałam iść piechotą (a blisko to ja nie mam xd) i zaszłam do domu około 14:30. Szybko pomóc tacie robić obiad, pogadać trochę na face. i się do końca umówić, spakować wszystko, przebrać się, zjeść loda *.* Dostaje jedzenie aż tu nagle dzwoni Iza 'No hej, gdzie jesteś, bo ja już przy torach' a ja jej na to, że co (!) to już jest 15:30, no bo ja dostałam właśnie obiad i z jakieś 10 min. go będę jadła, a Iza to ja poczekam, okey. A za 2 min. ktoś dzwoni do bramki, to była Iza, Funny swoją popi sówkę odwala, ja wyszłam do niej i zaprosiłam ją jeszcze na chwilkę do domu, krzyczę do mamy przez balon żeby przyszła i nas zawiozła, dokańczam jeszcze obiad, dopakowuje resztę rzeczy i w drogę. Przez pobyt w samochodzie (czyt. bagażniku) Czarna zachowywała się ładnie, co prawda co chwilkę miałam całą twarz od jej buziaków, ale i tak było super. Dojeżdżamy dzwonie do Martyny 'Hej my jesteśmy pod domem' a ona mi na to 'Okey to zadzwoń do bramki, moja babcia Wam otworzy, bo ja już kończę muzykę' No to dzwonimy, w końcu ktoś otwiera, wchodzimy, psy wszystko obwąchują, a my czekamy na Martynę. W końcu wyszła, nie mogłam się doczekać spaceru, no to idziemy, wpierw kawałek do lasu, aby psiaki się wypróżniły ;P Następnie zawracamy się i idziemy dłużej na 'jeziorko' po drodze przez kawałki lasów i działki spotkały nas niemiłe przygody, kłótnia z taką jedną dziewczyną, którą potem spotkałyśmy w lesie, a zależało nam aby jej nie spotkać, no ale dobra. Potem prawie pogonił nas jakiś pies, ale uszłyśmy z życiem ;) Idziemy dalej, dochodzimy do jakiś wysokich i żwirowo-sosnowych wydm, bardzo piękne widoki, mogłabym tam mieszkać. No stromo było, myślałam, że Stworek zamoczy choćby łapy, ale nie :) Potem z nieco czystszej wody, napiła się i wracamy, ślicznie wszędzie tam pachniało, cudne widoki, psiaki mogły się wybiegać i bawić do upadłego ;D 


Po powrocie na ogród Martyny, dałyśmy się napić psiakom i przyszedł czas na małe jedzonko, dałam Funny do miałam przygotowane, zjadła, rozłożyłyśmy koc i my zajęłyśmy się jedzeniem swoich rzeczy a psiaki albo się wylegiwały, albo spacerowały po ogródku ;) Po około 30 min. odpoczynku poszłyśmy do domu po przeszkody, niestety tylko dwie, ale najważniejsze że były, nie wiem co się stało, ale u mnie na ogrodzie Owca już dawno by odpoczęła, a tutaj ona cały czas sapie i nie biega zbyt szybko, a więc na pierwszy ogień poszła Iza&Abi coś tam poskakały Martyna była pod wielkim wrażeniem :P Aż w końcu przyszedł czas na Funny, skoczyła kilka razy szereg z dwóch przeszkód, a ja potem ustawiłam coś 'innego' i poskakałyśmy, Ize chyba też skusiło to co ustawiłam i spróbowała swoich sił ;) Zrobiłyśmy mały konkursik, ogółem to skakałyśmy i odpoczywałyśmy, robiłyśmy dużo zdjęć, ale ja nie mam wszystkich, odpoczywałyśmy oraz przeciągałyśmy się smyczą xD Bo szarpaka to do paszczy nie zabiorę ;p i tak w kółko... 
Teraz dodam wszystkie zdjęcie, na początek moje najlepsze, bydlęcie ♥
No i reszta ;D











Resztę zdjęć dodam jak w końcu Martyna mi je wyśle ! Grrrrr :)
Po powrocie do domu Funny wprost padła :P
__________________________________________________________________________
Przyszły dziś do nas testy karmy z Doctor Dog, niedługo ukarze się opinia, powiem tylko tyle, że sunia oddałaby za nie życie ^^
Pozdrawiam wszystkich Martyna&Funny Iza&Abi i Martyna M.

4 komentarze:

  1. Oj to miałyście udany dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia !
    Oj, życzę Wam samych sukcesów na tle agi.

    Pozdrawiamy,
    ŁAPKA !

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dziekuję, ale mój to tylko ta czarna :D

      Usuń